Strój kobiecy

Dział o szyciu, dzierganiu, tkaniu, krojach i kolorach.
Swietlana
W Walhalli
Posty: 879
Rejestracja: wt 08 mar 2011, 00:00

Postautor: Swietlana » sob 07 lut 2015, 18:02

Hmmm, na dekolt marszczony trafiam w wielu miejscach, które dotyczą Rusi Kijowskiej :)
http://swordmaster.org/2010/04/12/kostyumi-starodavnoyi-rusi-x-xiii-st.html
http://afield.org.ua/mod3/mod65_1.html

natomiast na jednym obrazku znalazłam oprócz charakterystycznego nakrycia głowy również i brosze. Rys 2-5
http://swordmaster.org/2013/10/21/istoriya-drevnerusskogo-metallicheskogo-ubora-ixxiii-vv.html


edit: ha, nie poddam sie tak łatwo bez walki :D dzięki naprowadzeniu mnie przez jedną dobrą duszę, poznaną całkiem przypadkiem, która szyje w jednym, z uznanych kramów, dotarłam do takich oto rzeczy:
http://www.academia.edu/4064742/%D0%9E%D1%80%D1%84%D0%B8%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%B0%D1%8F_%D0%9E.%D0%92._%D0%A2%D1%80%D0%B8_%D0%B8%D1%81%D1%82%D0%BE%D1%87%D0%BD%D0%B8%D0%BA%D0%B0_%D0%B8%D0%BB%D0%B8_%D0%BA_%D0%B2%D0%BE%D0%BF%D1%80%D0%BEc%D1%83_%D0%BE_%D0%BA%D0%BB%D0%B0%D1%81%D1%81%D0%B8%D1%84%D0%B8%D0%BA%D0%B0%D1%86%D0%B8%D0%B8_%D0%BA%D1%80%D0%BE%D1%8F_%D0%BE%D0%B4%D0%B5%D0%B6%D0%B4%D1%8B

https://www.academia.edu/3379755/Olga_Orfinskaya_and_Tamara_Pushkina_10th_century_AD_textiles_from_female_burial_%D0%A6-301_at_Gn%C3%ABzdovo_Russia


i w sumie wracam do szycia :) Bogowie, dobrze, że ja tego dekoltu nie wykroiłam wcześniej :)

Swietlana
W Walhalli
Posty: 879
Rejestracja: wt 08 mar 2011, 00:00

Postautor: Swietlana » pn 09 lut 2015, 21:04

Po wielu dysputach z Frigg a propo sukni z Pskova doszłyśmy do wniosku, że najprawdopodobniej każda z nas swą rację ma i słusznie!

"Jej teoria mówi, że plisowana serk prawdopodobnie został przywieziony z okolic Kijowa. Uważa również, że pościel w zwykły serks został przywieziony, ale że serks same mogą być częścią Nordic krajowego odzieży tradycji. Agnes Geijer później zgadza się, że pościel jest prawdopodobnie przywiezione z terenów słowiańskich, ale proponuje, by zwykły serks również importowane."

"Niestety oprócz dekolcie i rękawach nie ma dowodów archeologicznych na kształt serk Pskowa. Rysunek rekonstrukcji Pskowa serkW raporcie wstępnym , przekład Beatson, serk wydaje się być określany rubakha przez archeologów. Jest to jeden z kilku warunków, które były używane do opisania lnianą koszulę, która była podstawą rosyjskiej bielizny średniowiecznej. W sprawozdaniu końcowym, jednak termin ten już nie ma, a tekst nie daje interpretacji kształtu serk poza fizycznych dowodów fragmentów."

"Psków dekolt był pofałdowany. Nie da się powiedzieć z archeologicznych dowodów, czy dekolt był podobny do tego, który musi być używany w serks plisowana Birka. Jednakże, w oparciu o założenie, że Ingi Hagg pofałdowany serks zostały przywiezione do Birka z Kijowa (patrz niżej po więcej szczegółów), uważam, że jest to możliwe, że zarówno serks Birka i serk Psków pochodzą z tego samego słowiańskiego odzieży tradycji."

cytaty pochodzą ze strony http://urd.priv.no/viking/serk.html
Sama Orfińskaja w artykule z 2012 suknię z Pskova określa jako "rubachę" a fartuch jako "sarafan.

Awatar użytkownika
Aldis
Starszy Drużynnik
Starszy Drużynnik
Posty: 2546
Rejestracja: wt 24 wrz 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Aldis » pn 09 lut 2015, 21:13

Eeee... *rozgląda się zestresowana* Nic nie skumałam z tych cytatów - to po "polskiemu"? :D

Ale dzięki laski - zainspirowałyście mnie do artykułu na blogu. Mam już taką tonę materiałów do przeanalizowania że będę miała co przez kilka dni robić wieczorami.
Odpowiedź na wszystkie Twoje pytania brzmi: NIE
Droga załatwiania spraw i pytań jest prosta: regulamin - forum/piastun - rada starszych
www.mojesredniowiecze.blogspot.com

Swietlana
W Walhalli
Posty: 879
Rejestracja: wt 08 mar 2011, 00:00

Postautor: Swietlana » pn 09 lut 2015, 21:17

niestety google tłumacz :) aczkolwiek wychodzi na to, że każda właściwie swojego zdania broniła :) a to jest dosyć ciekawe, bo w sumie, gdyby nie ciekawość i rozsądne argumenty Frigg to nie wpadłabym na część tych linków, jak i na tłumaczenie.
Jakbym zaczęła zmieniać tłumaczenie, to mogłabym coś pokręcić, więc wolałam się wstrzymać. Kto się postara, uchwyci sens.

Awatar użytkownika
Herdis
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 171
Rejestracja: śr 03 paź 2018, 11:48

Re: Strój kobiecy

Postautor: Herdis » śr 02 wrz 2020, 13:00

Znalazłam ciekawy artykuł dotyczący wyposażenia grobowego oraz domniemanej pozycji kobiety we wczesnośredniowiecznym społeczeństwie na podstawie grobu nr 943 z Birki.
Pochówek datowany na X wiek. W grobie znajdowały się brosze żółwiowe, dwie okrągłe brosze, koraliki - szklane, bursztynowe, srebrne i złote!!!, zawieszki wykonane z monet (w tym trzy arabskie monety), drewniana miska z srebrnymi okuciami i mała skrzynka. Oprócz tego znaleziono dwa noże, nożyczki, igielnik, skórzaną lub materiałową torbę, z której zachowały się tylko okucia i kilka innych ciekawych rzeczy. Na podstawie bogatego wyposażenia grobu powstała teoria, że ta kobieta albo sama była zaangażowana w handel (w grobie znaleziono odważniki) lub należała do wysoko postawionego rodu, który zdobył majątek na handlu z tak odległymi regionami jak Konstantynopol. Kobieta miała bardzo bogaty strój, lnianą suknię spodnią, wełnianą suknię wierzchnią, fartuch oraz gruby kaftan, znaleziono też ślady licznych krajek oraz jedwabnych obszyć. Tabliczkowe jedwabne krajki zawierały srebrne nici. Kobieta miała na głowie cienką krajkę (ok. 1cm) ze srebrnymi nićmi. W tekście znajduje się obrazek jak najprawdopodobniej strój wyglądał.
Link do pobrania artykułu: https://www.academia.edu/12880039/An_Ex ... from_Birka

Awatar użytkownika
Elgur
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 751
Rejestracja: ndz 08 cze 2014, 00:00

Re: Strój kobiecy

Postautor: Elgur » śr 02 wrz 2020, 21:43

Nie będę komentował wszystkich Twoich ostatnich postów na temat researchu potwierdzającego kolor niebieski jako popularny, wiec skomentuje tylkko tu. Świetna robota i dobrze ze chcesz mieć niebieska suknie bo takie właśnie potrzeby napędzają nasza drużynę i powodują dobre zmiany i chęć szukania oraz znajdowania wartościowych treści :) :p w treściach które przeglądałaś nie widziałaś moze wizerunku Łosia?

Awatar użytkownika
Herdis
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 171
Rejestracja: śr 03 paź 2018, 11:48

Re: Strój kobiecy

Postautor: Herdis » czw 03 wrz 2020, 13:04

Na damskich ubraniach, o których robiłam research łosia nie było. Coś takiego mam z łosiem? psem? reniferem?
http://awanderingelf.weebly.com/uploads ... 8_orig.png
całość tekstu:
http://awanderingelf.weebly.com/blog-my ... ery-part-3
Może to być importowana tkanina.
Znalazłam też takie hafty z Birki. Przedstawiają one coś łosiopodobnego (groby 832 i 735):
https://i0.wp.com/linda.forntida.se/wp- ... 1.25&w=625
całość tekstu:
http://linda.forntida.se/?tag=posament

Awatar użytkownika
Herdis
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 171
Rejestracja: śr 03 paź 2018, 11:48

Re: Strój kobiecy

Postautor: Herdis » czw 14 sty 2021, 11:14

https://www.khm.uio.no/english/visit-us ... MgSjl4XD-w bardzo fajny artykuł o strojach z Danii, zawiera dużo zdjęć znalezisk i profesjonalną próbę rekonstrukcji. Język angielski.
Rekonstrukcja wydaje się kontrowersyjna, tzn. nie podobna do tego, co aktualnie obowiązuje w polskim reko. Podejrzewam, że gdybym założyła taki strój na festiwal to wszyscy by mnie wyśmiali i odesłali na LARP ;) ale jednak jest to rekonstrukcja przygotowana przez muzeum w Kopenhadze, więc chyba warto ją wziąć pod uwagę?

Awatar użytkownika
Elgur
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 751
Rejestracja: ndz 08 cze 2014, 00:00

Re: Strój kobiecy

Postautor: Elgur » czw 14 sty 2021, 16:41

Hehe cieszę się, że wciąż przeszukujesz internet w poszukiwaniu nowych znalezisk i je udostępniasz dzięki czemu nadrabiamy braki w znaleziskach i wiedzy, jednakowoż profesjonalną próba rekonstrukcji bym akurat tego co linkujesz nie nazwał :P Zwłaszcza, że sami autorzy artykułu nazywają to interpretacją :P Muzea są obiektami kultury, powiązanami z nauką poprzez prezentacje ciekawych artekfaktów przeszłości, jednak nie zawsze prezentują to w sposób naukowy. Rok temu jak byłem właśnie w muzeum historii w kopenhadze to promowali wystawę o wikingach grafiką z hełmem z rogami i jak o to zapytałem już w muzeum to powiedzieli że oczywiście że wikingowie nie nosili takich hełmów ale taka grafika lepiej trafia do widza oraz tak bardzo nie mijają się z prawdą gdyż mieli tez hełmy z rogami w muzeum z epoki brązu i turysta może się tam z tym faktem zaznajomić :P

Awatar użytkownika
Herdis
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 171
Rejestracja: śr 03 paź 2018, 11:48

Re: Strój kobiecy

Postautor: Herdis » pt 15 sty 2021, 09:01

Profesjonalną w sensie wykonaną przez osoby zawodowo zajmujące się historią. Takie projekty są dowodem na to, że znaleziska można interpretować na bardzo wiele sposobów i można unikać przy tym wpadania w rekonstruktoryzm. Nie wiem na ile Elgur siedzisz na grupach dla rekonów na fb, ale często dominują tam "jedyne słuszne" wzory strojów, a każdy kto swoim ubiorem chociaż trochę odbiega od tej jedynej słusznej koncepcji to larp i mrok. Nie mam na myśli oczywistych mroków w stylu adidasów owiniętych szmatą tylko rzeczy oparte na znaleziskach, które zazwyczaj są skrawkiem szmatki 3x3cm i mogą być interpretowane na wiele sposobów.
W rekonstrukcji opublikowanej w tym linku nie przekonują mnie głównie kolory, taka ostra czerwień nie wydaje się być możliwa do osiągnięcia naturalnymi metodami farbowania, śnieżnobiałe nici użyte do haftu też mnie nie przekonują, zastanawia mnie skąd taki sposób uszycia kurtki z futra, który bardziej odpowiada naszym współczesnym gustom i gorzej spełnia rolę izolacji od zimna, przyszycie koralików do dekoltu sukni wydaje się mało praktyczne i niczym niepotwierdzone itd. Podoba mi się natomiast sposób wszycia klinów w sukni - ładnie wykonano lekki podkrój rękawa (na to są znaleziska - np. z Hedeby) i wszystko szeroki klin od samej pachy do dołu. Aktualnie większość rekonek wszywa kliny od pasa w dół, żeby suknia miała ładniejszy kształt (przylegająca do ciała u góry, rozkloszowana u dołu), z punktu widzenia kobiety żyjącej we wczesnym średniowieczu bardziej praktyczna wydaje się suknia szeroka na całej długości, bo trzeba pamiętać, że wtedy kobiety były znacznie częściej w ciąży niż teraz i niewiele z nich mogło sobie pozwolić na posiadanie wielu sztuk odzieży na różne okazje.

Awatar użytkownika
Elgur
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 751
Rejestracja: ndz 08 cze 2014, 00:00

Re: Strój kobiecy

Postautor: Elgur » pn 18 sty 2021, 00:02

A nie sądzisz ze maja w tym duzo racji? Tak mało masz pokory, że myślisz że po 3 latach rekonstrukcji i przeszukiwań forów, masz więcej wiedzy niż ludzie, którzy w reko spędzili naście lat i do tego na codzień pracują ze znaleziskami lub je opracowuja? Że nie wiedzą o czym mówią? Zdaje mi się że również nie rozróżniasz znaczenia rekonstrukcji Źródła od interpretacji źródła. Jeśli coś rekonstruujesz to zazwyczaj odtwarzasz "najdokładniej" źródło, na którym bazujesz. interpretacja źródła to właśnie to co "dopowiadasz" sobie do źródła w celu uzupełnienia brakujących elementów źródła. Im mniejszy stopień interpretacji tym stopień rekonstrukcji oryginału źródła jest większy, przy czym bliskość interpretacji do rekonstrukcji jest tym większa Im bardziej wyedukowana w tym temacie osoba dokonuje interpretacji. Artykuł który zalinkowalas jest interpretacja skrawka materiału przez jakiś badaczy. Inni badacze, możliwe że nie mniej utytuowani, mogliby zinterpretować to jako suknie właśnie z klinami od talii, bo osoba to naszaca była wg nich osobą bogatą, prawdopodbnie nie pracowała w polu i mogła sobie pozwolić na milion sukien, każda z nich doposowana idealnie do talii. Dlatego właśnie Ci źli ludzie na forach tak mówią. Reko wczesne, a zwłaszcza Skandynawia to głównie interpretacja skrawków materiałów, z czego większość dokonana przez Ingę Hagg. I nie dziwie się ze osoby rekonstruujace inne lata np 15 lub 16 stulecie mają prawo tak mówić, bo w ich czasach mają po prostu więcej źródeł. To że duża część osób w reko nie może się pogodzić z tym że muszą ubierać się tak samo jak inni, I koniecznie muszą się wyróżniać jest kompletnie zrozumiałe ale nie można tego nazywać poważna rekonstrukcja, zwłaszcza iż niektórzy z interpretacją źródeł idą zdecydowanie za daleko. Jesteś we wczesnym, tutaj musisz się pogodzić z tym że większość naszych rekonstrukcji jest bardzo dużą interpretacja i nie dziwić się jak ludzie mówią że całe wczesne to mrok. Podlinkowana profesjonalna próba rekonstrukcji to tylko interpretacja skrawka materiału przez pracowników muzeum. Wg mnie słaby materiał na rekonstrukcje i podchodzi pod: "jak mieli takie narzędzia i takie materiały w tamtych czasach to mogli właśnie tak robić", albo" w starożytności tak robili to tym bardziej to powinno być we czesnym bo przecież to było pozniej a oni przecież by nie zapomnieli".
P.s. Na grupie o farbowaniu naturalnym dziewczyny uzyskały taką czerwień używając marzanny, jednak używając tyle barwnika że w tamtych czasach miecz można było za te ilość marzanny kupić. :)


Wróć do „Krawiectwo i jemu podobne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości