Własna micha - jak ją zrobić

Dział dotyczący rzemiosł wszelakich.
Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Własna micha - jak ją zrobić

Postautor: Jorund » pn 15 lut 2016, 18:06

Jako że w zimowe wieczory mamy troszkę czasu, postanowiłem zrobić michę. Ponieważ pierwszy raz najtrudniejszym bywa, sięgnąłem po podpowiedź do internetu. Na YT jest filmik mojego "Idola" Pana Pawła https://www.youtube.com/watch?v=B9p_mPBnenE
Na trop natchnął mnie również nasz Bjarni, gadając mi coś o kuksach.
aby zabrać się za robotę skołowałem pieniek brzozowy, aby było tak jak powinno.
Obrazek
następną sprawą jest jak duża ma być miska, przy odłupywaniu musimy uwzględnić że odejdą nam boki gdyż są za cienkie.
Obrazek
w przekroju poprzecznym ma być taki prostokąt z jednym półokrągłym bokiem.
No to po wstępnej obłupce :P bierzemy się za dłutowanie. Ja w tym celu kupiłem dłuta półokrągłe, ponieważ płaskimi nie da rady. Ok. Dłuta te są marketowe a nie historyczne, bo te są dopiero w planach. Kształt ostrza jest jednak niezmienny. Po jakimś czasie(browar i pół) mamy wydłubaną czarkę :lol:
Obrazek
dla porównania wielkości włożyłem zapalniczkę. Następnym krokiem było odłupanie toporkiem zbędnych kawałków, nadanie kształtu misce i rączce.
Niestety nie zrobiłem tej fazy roboty zdjęć. mam za to następnej, jak obrabiam dłutem krzywizny po toporkowe
Obrazek
Taką michę zostawiłem na dwa dni żeby przeschła, pieniek był świeżo ścięty.Więc aby miskę oszlifować musiało drewno z grubsza obeschnąć .
Po oszlifowaniu drewno gotujemy :mad: w oryginale jest to woda morska.
Ja musiałem się zadowolić posoloną kranówą. Gotowałem jakieś 3h na małym ogniu. Po wyschnięciu odkalkowałem wzorek do wyrzeźbienia.
Obrazek
wzorek rzeźbiłem małym nożykiem. Dosyć żmudne i wymagające skupienia zajęcie :rolleyes: ale daje to efekt końcowy. To chyba wszystko. Powstaje kolejna miska, ozdabiam też moją starą michę. Ale o tym w innym wpisie. Zapraszam więc do mini galerii.
Obrazek
Obrazek
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Elgur
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 751
Rejestracja: ndz 08 cze 2014, 00:00

Postautor: Elgur » pn 15 lut 2016, 21:08

Super! Tylko zdjęć nie można powiększyć:/

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » wt 16 lut 2016, 05:26

Bo pie.....nik w pracowni :wink:
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Lesław
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 3257
Rejestracja: wt 02 gru 2008, 00:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lesław » śr 17 lut 2016, 16:56

Zmoderowałem trochę temat i zmieniłem nazwę. Proponuję jeden tutorial na wątek, żeby łatwo było odnaleźć jak kogoś coś konkretnego będzie interesowało ;)

Awatar użytkownika
Arnor
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 6678
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » śr 17 lut 2016, 18:28

Też jestem za tym. Opisanie 5-10 rzeczy w jednym temacie będzie nieczytelne, a tak od razu widać co jest co.
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Szebora
W Walhalli
Posty: 179
Rejestracja: pt 07 sie 2009, 00:00
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Szebora » czw 18 lut 2016, 15:56

Piękny tutorial, nawet mnie zmotywował :D Więc pytania:

1) oszlifować tzn papierem czy coś jeszcze tej miseczce robić? i do tego musi schnąć 2 dni?
2) gotowanie: do zimnej wody i zagotować czy do wrzątku wrzucić, ma to znaczenie? ile soli?
3) jakimś olejem to nasączać później?

:)
Sinn fein amhain! Przyjaciół mych u boku mam, a wróg mój jest przede mną.

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » czw 18 lut 2016, 17:58

Szeboro ja szlifowałem papierem ściernym najpierw grubym, później drobnym. Jednak drewno musi być suche. Najlepiej jak schnie powoli własnym tempem. Nie na szybko na grzejniku bo popęka. Jak już wyschnie możesz jakieś zdobienia porobić . Narysuj najpierw wzorek ołówkiem a później nożykiem modelarskim lub skalpelem. Nacinasz pod kątami taki kształt 'V" robisz rynienkę.
co do gotowania to Suomi robią to w wodzie morskiej. Ja wziąłem duży gar "rosołowy" i posoliłem wodę na oko. Jak próbowałem językiem to było czuć że jest słona tak średnio. No i wrzuciłem do zimnej wody. Jak się zagotowało gotowałem na małym ogniu, tak jakbyś farbowała. A na koniec zostawiłem w wodzie aż ostygnie. :wink: to był taki eksperyment ale jakoś wyszło. Wydaje mi się że sól jest po to aby zabijać bakterie. Bo miska ma juz ponad rok a nadal jak jej dotknąć językiem to jest słonawa. Fajnie że ktoś się wkręcił. rosną skrzydła :-) Następny tutorial będzie na temat robienia czerpaka i lampionów.
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » czw 18 lut 2016, 18:00

Aaaa olejem lnianym ja tylko impregnuje. Dla mnie on pachnie a inne śmierdzą, myśle że obojętnie jakim zaimpregnujesz, tylko żeby to nie był Castrol :wink:
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.


Wróć do „Rzemiosło”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość