Pracownia Lasoty

Dział dotyczący rzemiosł wszelakich.
Awatar użytkownika
Kolben
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 1008
Rejestracja: śr 13 lis 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Kolben » czw 23 paź 2014, 21:55

Jak nie ma chetnych to ja bede, Lasota :) ze wzgledu na to ze caly czas uparcie razem z Aldis dzielimy sie jednym na razie :D

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » pt 24 paź 2014, 06:35

Ok. Zaklepane. Bedzie to sax, oprawiony w drewno, jako ze takowy Ci tylko przysluguje :wink: Co do pochewki to nie obiecuje, gdyz niemam chyba skory. Najwyzej pozniej cos wymyslimy.
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Kolben
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 1008
Rejestracja: śr 13 lis 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Kolben » pt 24 paź 2014, 08:45

Lasota, nic wielkiego być nie musi :D Jak będzie cięło tak jak powinien ciąć dobry nożyk będę w 100% usatysfakcjonowany ;)
Z góry dzięki :)

Awatar użytkownika
Arnor
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 6678
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » pt 24 paź 2014, 09:32

Ja mam skórki na pochewki, jak będzie trzeba to coś uszyję za przysłowiowy czteropak ;)
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Kolben
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 1008
Rejestracja: śr 13 lis 2013, 00:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Kolben » pt 24 paź 2014, 09:34

O. Super. Będę wiedział do kogo przybić jak nożyk będzie skończony :]

Awatar użytkownika
Arnor
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 6678
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » pt 24 paź 2014, 12:09

Lasota, a czy dał byś radę spróbować zrobić nożyk do cięcia skóry?

coś mniej więcej takiego:
(zdjęcie przykłądowe)

Obrazek

Skoro robisz zestaw snycerski to też może bym się podpiął aby mieć historyczne narzędzie :)
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » pt 24 paź 2014, 15:16

Sprobowac to dam rade, ale co wyjdzie? :wink: Postaram sie, tylko nie widze zadnej skali. W sumie to nie istotne i nie bede zapetla. chce sie tylko upewnic ze ma to byc cos nie duzego, porecznego. No i z dobrej stali, aby sie nie tepilo. Mam troche debiny wiec i raczke skopiuje :wink:
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Arnor
Drużynnik
Drużynnik
Posty: 6678
Rejestracja: sob 12 kwie 2008, 00:00
Lokalizacja: Z Kwitnącego Krzewu Dzikiego Bzu
Kontaktowanie:

Postautor: Arnor » pt 24 paź 2014, 17:28

Tak.
Większa rączka żeby docisnąć, małe ostrze żeby szło po skórze. Samemu mi trudno podać jakieś wymiary wiec zdam się na Ciebie. Tak samo jak ja masz pojęcie co i jak więc spróbować możesz, a jak wyjdzie to chętnie go od Ciebie odkupię.
"Nie ma miękkiej gry"

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » wt 25 lis 2014, 13:27

no dobra koniec opierdalacia się jakby to koksu napisał. Na początek opisik jak hartowała się stal. zacznę od prezentacji hmmm. Pieca ? pewnie zauważycie że to nie Mordor, ale stal grzeje. Obrazek
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » wt 16 gru 2014, 10:39

Żeby zacząć działać skąbinowałem :lol: stal, jakaś wysoko węglówka narzędziowa. Cały pic w tym że nie wiem jaka Obrazek . Przewertowałem niejedno forum kowalskie i doszedłem do wniosku że będzie to jakieś NC 11 do NC 13. Więc zabrałem się do roboty. Najpierw trzeba to draństwo rozhartować.Więc do pieca :lol: Obrazek
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » wt 16 gru 2014, 10:47

stal nagrzała się do odpowiedniej barwy, tabele można znaleźć w googlaczu. aby się nie pomylić w odcieniach jeden w tą jeden w tą, to ponad 100 stopni. (Dodam że znam niewiele ponad 3 kolory :P ) Należy robić to po ciemku, jakiekolwiek źródło światła przekłamuje barwy.
Obrazek
po ostygnięciu można się zabierać za wstępną obróbkę
Obrazek
Jak już miałem wycięte elementy mogłem podkuwać ostrza, a następnie wyprowadzanie szlifów
Obrazek
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » wt 16 gru 2014, 11:23

No dobra skoro wstępnie przygotowane są ostrza trzeba zabrać się za rączki. Do noży trzy będą drewniane, dwie rogowe, do dłut drewniane. Nie zamierzam tu nikogo kręcić więc piszę, że przeznaczyłem tu kij od starej łopaty, jako że był bukowy, zgrzebnie go obrobiłem za pomocą noża, piły, pilnika i papieru ściernego.
Obrazek
Następny etap to impregnacja najpierw barwnik z orzecha włoskiego to ten w słoiczku. Przygotowałem go sobie jesienią
Obrazek
następnie zabezpieczyłem to woskiem z sadzą.
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » wt 16 gru 2014, 12:16

Na pierwszy rzut poszedł nożyk Arnora. Tylko wklejenie plus opaska miedziana. Miało to być proste narzędzie do cięcia skóry, wiem że nieznacznie różni się od oryginału. Lecz na życzenie klienta miałem powołać się na własną intuicję. Zamieszczony wzór Arnora wydawał mi się służyć do cięcia na pasy skór, podczas gdy tu potrzebny jest raczej mały krótki do wycinania półkoli. Inaczej się coś takiego trzyma.
Obrazek
Drugi był nożyk dla Kolbena, ostrza wzorowałem na znalezisku tym
Obrazek
natomiast rączkę mam z Wolina, zdjęcie to replika z muzeum chyba Szczecin. To ta górny lewy róg
Obrazek
Całość wygląda tak
Obrazek
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » wt 16 gru 2014, 12:36

Dłuta zostawiam na następny wpis.Gdyż jeszcze ich nie skończyłem.
Teraz czas na poroże. Jako że obróbka rogu to smród, a zamówione miałem także na igielniki, więc piekę dwie pieczenie na jednym rogu. Oto pierwsze szlify
Obrazek

Aldis i Frigg do końca nie sprecyzowały repliki igielnika, więc wykonałem najprostsze "pojemniczki" z rogu z zaślepką dębową od spodu i korkiem blokowanym na drucik mosiężny od góry. Dla dodania klimatu skandynawskiego, wzorki dodałem ze "Zdobnictwa Wczesnego Średniowiecza" wyd. Triglav. A oto efekty;
Aldis
Obrazek
i Frigg
Obrazek
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.

Awatar użytkownika
Jorund
W Walhalli
Posty: 944
Rejestracja: pt 04 lut 2011, 00:00

Postautor: Jorund » wt 16 gru 2014, 12:54

Czas dokończyć nożyk który już dawno obiecałem koledze.Niema on nic wspólnego z odtwórstwem, ale jest zapalonym wędkarzem więc chciał nożyk na rybki o średniowiecznym charakterze. Ostrze to samo co u Kolbena a rączka zwykłe poroże z wzorkiem wikińskim, całość wykończona stalą i miedzią. Pochwa zrobiona wg. instrukcji "Warsztatu Arnora" Niechistoryczny jest podpis runiczny, ale jak wspomniałem wnoż nigdy nie będzie brał udziału w odtwórstwie. Chciałem mu go podpisać, zachowując klimat.
Faza po klejeniu
Obrazek
efekty końcowe
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostateczne rozwiązanie kwestii Mordorskiej.


Wróć do „Rzemiosło”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość